Taa.. czuję się jakbym się miała zaraz zrzygać i jednocześnie, jakby to mnie ktoś wyrzygał xD
BLEEE..
No, ale tak to jest jak się ostatnio piło w październiku.
No, ale nie powiem impreza bardzo udana :) No i nowa wódka poznana - Dziki cynamon.
Dosyć mocne w smaku cholerstwo, takie pikantne. No i najsmutniejsze jest to, że jak wróciłam do domu to musiałam się umyć żelem pod prysznic o zapachu cynamonu i jeszcze miałam ochotę na mleko z płatkami, ale płatki też tylko cynamonowe..
Ogółem uwielbiam cynamon, ale nie dzisiaj.
W ogóle nie spałam i no jestem totalnie nie do życia.
Ale poznałam kilka zajebistych osób :D
Dziś już po za tymi płatkami nic już nie zjem chyba.. Bo bym to chyba zwróciła od razu, nawet herbatę trudno jest mi wypić xD Takiego kaca to ja daaaawno nie miałam.
